Do której grupy należysz?
Pytanie z życia wzięte (niejednokrotnie)
Klientka: Dzień dobry. Proszę mi pokazać jakieś ćwiczenia na brzuch?
Trener: A dlaczego akurat chce Pani ćwiczenia na brzuch?
Klientka: No bo chcę trochę zgubić?
Trener: W sensie – chce się Pani pozbyć tkanki tłuszczowej z brzucha?
Klientka: Tak.
Trener:
[peekaboo_link name=”bar1″]Wersja, którą chce usłyszeć klientka (i za którą chce zapłacić)[/peekaboo_link]
[peekaboo_content name=”bar1″]
Trener: Ok. To zacznijmy od unoszenia nóg w zwisie na maszynie. To ćwiczenie angażuje dolne partie brzucha a jak wiemy tam zazwyczaj jest najwięcej tłuszczyku, ha, ha, ha.
Klientka: ha, ha, ha o tak.
Trener: Proszę. (demonstracja ćwiczenia). Teraz Pani.
Klientka: O matko, jak ciężko.
Trener: Musi być ciężko żeby tłuszczyk się dobrze spalał!
Klientka: Ile mam tego zrobić?
Trener: Proszę zrobić 3 serie po 20 powtórzeń.
Klientka: Nie dam rady!
Trener: Proszę próbować. Niech Pani zrobi tyle ile się uda.
Klientka: Ok.
kilka minut później
Klientka: Ale się zmęczyłam.
Trener: Bardzo dobrze. Tak ma być!
Klientka: To co teraz?
Trener: To teraz zrobimy 3 serie brzuszków.
Klientka: O tak. Brzuszki są bardzo dobre.
Trener: Oczywiście. Najlepsze…jak sama nazwa wskazuje, ha, ha, ha.
pokaz, próby wykonania, narzekanie, że ciężko, uspokajanie, że tak ma być itd itp
Parę minut później
Trener: bardzo ładnie. To jeszcze zrobimy twistera żeby się ładne skośne brzucha pojawiły, ha, ha, ha
Klientka: To te takie z boku?
Trener: Tak, dokładnie.
Klientka: O…takie są bardzo ładne.
Trener: Dlatego trzeba zrobić porządnie twistera. Niech będzie 3 serie po 1 minucie
Klientka: Ile?!
Trener: Tak, tak…noł pejn noł gejn!
Klientka: ok. i to już?
Trener: Nie teraz jeszcze 30 minut spaceru po bieżni, bo wtedy najlepiej spala się tłuszcz. Tylko proszę się za bardzo nie zmęczyć, bo musi Pani utrzymać tętno w strefie spalania tłuszczu…
Klientka: Jeszcze to?!?!
Trener: Tak. I tak 3 razy w tygodniu!
…
[/peekaboo_content]
[peekaboo_link name=”bar2″]Wersja prawdziwa[/peekaboo_link]
[peekaboo_content name=”bar2″]
Trener: Proszę Pani. Robienie ćwiczeń na brzuch nie powoduje spalania tłuszczu na brzuchu. Tłuszcz w organizmie spala się całościowo w przypadku utrzymania ujemnego bilansu kalorycznego. A więc musi Pani zacząć od diety tak, aby dostarczała Pani z pożywienia mniej kalorii niż Pani spala poprzez aktywność fizyczną w ciągu dnia. Ćwiczenie mięśni brzucha ma sens jeżeli chcemy zbudować dodatkową masę mięśni brzucha. Ale może Pani mieć super piękne mięśnie brzucha, których nigdy Pani nie zobaczy ponieważ będą przykryte warstwą tłuszczu…
Dodatkowo powinna Pani trenować z obciążeniem (tak jak mężczyźni) i wykonywać ciężkie (w miarę swoich możliwości) treningi interwałowe. To połączenie daje najlepsze rezultaty jeżeli chodzi o spalanie tłuszczu i przy okazji nadaje ton sylwetce….
(wersja skrócona, poglądowa)
Klientka: ( w myślach) … co za baran! Się nie zna! Idę do innego trenera! Jakiś amator! Będę trenować jak mężczyźni to urosnę tak jak oni! itd itp…
[/peekaboo_content]